Translate

poniedziałek, 7 października 2013

Z Harrym cz.6

-Tak. Mam nadzieje, że się podoba.
-Żartujesz chyba, jak coś takiego może mi się nie podobać.
Razem zjedliście przygotowane przez Harrego jedzenie po czym poszłaś się przejść do morza. Kiedy wracałaś zobaczyłaś, że chłopak leży odpoczywając na kocu więc postanowiłaś go trochę rozruszać i posypałaś go piaskiem.
-Co to miało być ?- powiedział Harry.
-Taka niespodzianka.
Po tych słowach zaczęłaś uciekać a Harry zaczął cię gonić. Nagle potknęłaś się wywaliłaś na piasek. Loczek upadł na ciebie.
-Złapałem cię.
-No, niestety przegrałam.
Zaczęliście się śmiać. Wasze twarze były tak blisko, że prawie dotykałaś ust chłopaka. Razem z Harrym chodziliście po brzegu plaży, uciekaliście przed zbliżającymi się falami. Nagle zauważyliście grupkę dzieci budujących zamki z piasku. Podeszłaś do jednej z dziewczynki.
-Jejku ! Jaki ładny zamek. Sama go zbudowałaś ?
-Nie. Koleżanki poszły po wodę.
-Yhm… rozumiem. – powiedziałaś z uśmiechem.
-A może chcesz nam pomóc. ?
-A mogłabym ?
-Tak.
Usiadłaś obok dziewczynki i zaczęłaś przesypywać piasek z ręki do ręki. Harry poszedł do chłopców obok. Po zbudowaniu zamku podeszła do was pewna kobieta.
-A kto to dziewczynki wam pomaga ?
-Witam. Jestem [T.I].
-Miło mi cię poznać. Jestem Maria. Dziękuje, że pomogłaś naszym dziewczynką.
-To sama przyjemność.
-Widziałam, że twój chłopak poszedł też do chłopaków im pomagać przy budowie.
-Tak …. A i to jest przyjaciel.
-Rozumiem. A może zechcielibyście rozegrać z naszą grupą mecz siatkówki ?
-Bardzo chętnie.
Zaczęliście grać. Ty i dziewczynki z twojej drużyny na początku przegrywałyście jednak po naradzie chłopaków zaczęłyście wygrywać. Po meczy pani podziękowała wam za pomoc.
-Daliście nam wygrać. – powiedziałaś z złowieszczym spojrzeniem.
-Nie prawda.
-Nie kłam i tak wiem, że to prawda.
-Oj nie przesadzajmy. – po czym się uśmiechnął.
Ty gdy tylko widziałaś jego uśmiech nie mogłaś się na niego gniewać.
Spacerowaliście tak po plaży świetnie się bawiąc. Uciekaliście przed sobą, tarzaliście się w piasku, zbieraliście muszelki, próbowaliście się nawzajem wrzucać do wody. Nagle odwróciłaś się w stronę Harrego, ponieważ chciałaś mu coś powiedzieć jednak jego nie było.
-Szukasz mnie ? – odwróciłaś się stał tam on z latawcem w ręku.
-Tak. A co to jest ?
-Latawiec.
-Latawiec ?
-Tak. Nie chcesz poczuć się jak kiedyś, kiedy byłaś dzieckiem.
-Ja zawsze będę dzieckiem.
-Nie wątpię, każdy w środku nadal jest dzieckiem i zawsze będzie.
Razem z Harrym puszczaliście latawca. Świetnie się przy nim czułaś, szczególnie kiedy objął cię w pasie trzymając twoje ręce w który trzymałaś sznurek od latawca. Wtedy poczułaś, że ty z Harry zbliżacie się do siebie coraz bardziej ale i tak wiedziałaś, że „wy” to tylko przyjaciele.
Robiło się zimniej.
-Robi się zimno może już wrócimy ?
-Załóż. – powiedział po czym dał ci swoją kurtkę. –Chciałbym jeszcze abyś zaczekała ze mną na zachód słońca.
Usiadłaś obok chłopaka na piasku. Słońca powoli zachodziło. Było cudownie. Wtuliłaś się w Harrego a on objął cię swoją ręką. Oboje podziwialiście zachód słońca, który był po prostu nie do opisania.

-[T.I] mogę ci coś powiedzieć ?

Minimum 3 komentarze i kolejna część. Mam nadzieje, że miło wam się czyta. ;)

czwartek, 3 października 2013

Z Harrym cz.5

-Tak. W końcu jesteśmy przyjaciółkami.
Przytuliłyście się i postanowiłyście iść na obiad. Następnego dnia obudziłyście się wcześnie rano.
-Dzisiaj pierwszy dzień osobno i to jeszcze z zamienionymi chłopakami. – powiedziała twoja przyjaciółka.
-Mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze. To w końcu tylko tydzień.
-Aż tydzień. Chociaż przecież spędzimy czas jako przyjaciele. Nic się nie zmieni.
-Dokładnie. W takim razie powodzenia.
-Nie dziękuje. – powiedziała [I.T.P] po czym się zaśmiała.
Zeszłyście razem na śniadanie. Po śniadaniu [I.T.P] poszła już, ponieważ była już umówiona z Zaynem natomiast ty miałaś spędzić dzień z Harrym.
Chłopak z każdym dniem coraz bardziej cię zaskakiwał. Naprawdę świetnie się z nim bawiłaś. Dzisiaj ma być wasz ostatni dzień przed kręceniem teledysku. Czekałaś na chłopaka na dole.
-Hejka.
-Hejka. – powiedziałaś poczym się przytuliliście.
-Chodź.
-A gdzie mnie dzisiaj zabierasz ?
-Na małą przejażdżkę.
-To znaczy ?
-Zobaczysz.
Przeszliście kilka kroków gdy nagle Harry zatrzymał się przy jednym z motorów.
-Harry co to ma znaczyć ?
-No mówiłem, że jedziemy na przejażdżkę.
-Ale ja nie wsiądę na motor. Boję się !
-Nie masz powodu. Pamiętaj, jesteś ze mną a ze mną nic ci nie grozi.
Niepewnie usiadłaś za chłopakiem. Złapałaś mocno chłopaka w pasie. Jego ciało było bardzo ciepło a w dodatku pachniało męskimi perfumami, które wręcz uwielbiasz.
-Nie za mocno cię ściskam ?- spytałaś nieśmiało Harrego.
-Nie, najważniejsze jest to żebyś czuła się bezpiecznie.
Nagle usłyszałaś dźwięk silnika i ruszyliście. Nigdy czegoś takiego nie czułaś. Podziwiałaś przejeżdżające obok auta, przechodzących ludzi. Czułaś wiatr we włosach i wolność. Czułaś jakby nikogo wokół nie było tylko ty i Harry przy którym wreszcie poczułaś się bezpiecznie. Myślałaś o wszystkich rzeczach jednak szybka jazda nie za bardzo ci na to pozwalała. Po pewnym czasie się zatrzymaliście.  Ty jednak wtulona w chłopaka nie chciałaś go puścić, jednak po chwili to zrobiłaś.
-I jak ? Podobało się ?
-A jak myślisz ?
-Myślę, że po takiej jeździe zgłodniałaś.
-No to dobrze myślisz.
-W takim razie zapraszam.
Harry zatrzymał się przed samą plażą. Zasłonił ci oczy i kierował przed siebie. Pod stopami czułaś tylko gorący piasek od słońca. Nagle chłopak zdjął swoje dłonie z twoich oczu. Przed sobą zobaczyłaś koc, kosz z jedzeniem.

-Zrobiłeś to dla mnie ?

Minimum 3 komentarze i kolejna część. Mam nadzieje, że się podoba ;)

poniedziałek, 30 września 2013

Z Harrym cz.4

Następnego dnia od razu pojechałyście do studia. Piosenka była bardzo interesująca. Nagrałyście swoje kwestie po czym postanowiłyście iść na małe zakupy. Umówiłyście się ze swoimi chłopakami, że gdy nagrają swoje zwrotki to pójdziecie razem coś zjeść. Spotkaliście się wszyscy pod Nando’s. Wszyscy razem spędziliście miło ten czas. Tak minęły kolejne dwa tygodnie. Szykowaliście się właśnie na spotkanie z reżyserem teledysku do waszej nowej piosenki. Wszyscy byliście już na miejscu prócz twojej przyjaciółki.
-Gdzie jest [I.T.P ? – zapytał Harry, który martwił się o swoją dziewczynę.
-Została w pokoju, bo powiedziała, że źle się czuję. Ale to nic poważnego. Jak zostanie dzisiaj w łóżku to jutro powinno być już ok.
Rozmowę przerwało wam wejście ekipy wraz z reżyserem.
-Cześć. Czy wszyscy już są ?
-Nie ma [I.T.P], ponieważ źle się czuje. – powiedziałaś.
-Dobrze w takim razie mam nadzieje, że później jej wszystko przekażecie.
-Jasne.- powiedział Harry.
-A więc tak. Piosenka jest o zaufaniu oraz wierności. Dlatego chciałbym to wszystko pokazać w teledysku. Wymyśliłem, że …………. – reżyser wymieniał tak co będą robili Louis, Niall i Liam jednak nic nie mówił o tobie, twojej przyjaciółce, Harry i Zaynie gdy nagle powiedział- A tak, ty Zayn będziesz chłopakiem [I.T.P] natomiast ty Harry będziesz chłopakiem [T.I] i proszę się już szykować, bo w teledysku będą momenty gdzie będziecie musieli się pocałować.
-Co ??!!- krzyknęliście wszyscy razem.
-Ale nie można tego jakoś zmienić ?- zapytałam się przerażona.
-Nie. Wszystko jest już ustalone. Ale nie rozumiem dlaczego wam to przeszkadza ?
-Ponieważ [T.I] jest moją dziewczyną a [I.T.P] jest jej przyjaciółką jak również dziewczyną Harrego. To co mamy się całować z przyjaciółkami swoich dziewczyn.
-Przecież to tylko teledysk. A z resztą wszyscy się znacie więc nie będzie żadnych problemów. Aha. Cała wasza czwórka ma ćwiczyć, ponieważ chcemy aby to wszystko wyglądało naturalnie. Zaczynamy to dopiero za tydzień więc macie czas aby się z tym wszystkim oswoić.  Dziękuje możecie już iść. Wszyscy opuścili pomieszczenie oprócz ciebie i Harrego.
-Nie najlepiej to wszystko wyszło. – powiedziałaś nawet nie patrząc na chłopaka.
-Masz rację. Ale niestety już te decyzje zapadły.
-Trochę to dziwne, bo przecież wszyscy jesteśmy przyjaciółmi.
-Tak ale przecież nadal będziemy.
-Mam nadzieję. W końcu to tylko pocałunek. I to jeszcze nic nie znaczący.
-Dokładnie. Nawet po tym pocałunku wszystko będzie tak jak kiedyś.
-Przyjaciele na zawsze.
-Na zawsze.
Chłopak złapał cię za ręce i złożył pocałunek na twoich ustach. Nagle zauważyłaś, że w przejściu stała [I.T.P], która najprawdopodobniej to widziała. Zobaczyłaś, że z łzami w oczach pobiegła na górę. Harry również to widział i szybko się od ciebie odsunął. Popatrzył tylko na ciebie a ty powiedziałaś :
-Leć za nią. – poczym chłopak pobiegł za twoja przyjaciółką.
~Oczami Harrego~
Pobiegłem szybko za [I.T.P]. Jednak tak jak myślałem drzwi były zamknięte a moje wołanie i tak nic nie pomagało. Postanowiłem, że pójdę na dół do recepcji i poproszę o zapasową kartę do pokoju. Otrzymałem ją bez żadnego problemu. Otworzyłem pokój. [I.T.P] była w łazience więc ja usiadłem na jej łóżku i postanowiłem na nią zaczekać. Nagle z łazienki wyszła [I.T.P] w samym ręczniku co mówiło o tym, że prawdopodobnie brała prysznic.
-Co ty tu robisz ?
-Przyszedłem tu wszystko ci wyjaśnić.
-Ale tu już nie masz co mi wyjaśniać. Wszystko widziałam.
-Ale ty nic nie rozumiesz.
-Czego niby nie rozumiem, że co, że mój chłopak całował się z moją najlepszą przyjaciółką. Ciebie to jeszcze rozumiem, bo ty jesteś chłopakiem a wiadomo jacy są chłopacy ale [T.I] to już przeszła samą siebie.
-Tylko, że ona nic nie zrobiła ! – powiedziałem już trochę zdenerwowany. – Reżyser dzisiaj powiedział, że w teledysku ja mam się całować z [I.T.P] a ty z Zaynem.
-Co jak to ?
-Normalnie. Ja ani [I.T.P] cię nie zdradziliśmy więc nie osądzaj mnie a tym bardziej jej. Bo ona nigdy by czegoś takiego nie zrobiła swojej najlepszej przyjaciółce. Więc to tyle w tym temacie.
Postanowiłem wyjść.
-Zaczekaj ! …… czy to prawda ?
-A jak myślisz ?
-Przepraszam. Nie wiedziałam, że to tylko do teledysku. Ale wiesz nie codziennie się widuje takie rzeczy. Przepraszam.
-To raczej nie mnie powinnaś przepraszać.
Po tym pocałowałem [I.T.P] a następnie [I.T.P] poszła do [T.I].
~Twoimi Oczami~
Siedziałaś na dole z telefonem w ręku. Nagle zobaczyłaś nogi [I.T.P]. Jednak nie spojrzałaś na nią.
-Hej.
-Hej.
-Słuchaj chciałam cię przeprosić.
-Harry ci wszystko wytłumaczył. – wtedy dopiero podniosłaś wzrok na przyjaciółkę.
-Tak. Przepraszam. Teraz już wiem, że to wszystko jest potrzebne do teledysku.
-Teraz ? Wiesz co myślałam, że jako przyjaciółka mi ufasz.
-Bo ufam ale….
-Ale wtedy nie ufałaś tak ?

-To nie tak. Ja po prostu nie wiedziałam co zrobić. Wybaczysz mi ?

sobota, 28 września 2013

Z Harrym cz.3

-Jejku ! Strasznie cię przepraszam. Nie chciałam.
-Przestań nic się nie stało.
-Jak to nic ? Chodź spróbuję to zmyć.
Wraz z Zaynem udałaś się do toalety. Wzięłaś kawałek papieru i próbowałaś to zmyć jednak niezbyt skutecznie.
-Wiesz co lepiej by było gdybyś ściągnął tą koszulę.
-Jasne. Ale wiesz, że nie musisz tego robić.
-Ale chcę !
Zdenerwowana tym co się stało próbowałaś bezskutecznie zmyć tą cholerną plamę. Nagle chłopak złapał cię w tali i lekko odchylił.
-Przestań ! Kupię nową.
-Ale przez to zepsułam wieczór.
-Wcale nie zepsułaś. Jest doskonale.
Nagle Zayn złożył pocałunek na twoich ustach. Byłaś zaskoczona gestem mulata jednak odwzajemniłaś pocałunek, bo czułaś coś do niego.
W tym samym czasie Harry i [I.T.P] delektowali się kolacją. Nagle doszło do bardzo romantycznej chwili. Pewnie dlatego zamówili spaghetti. ;) Każdy się pewnie domyśli o co chodzi. Również doszło między nimi do pocałunku. Więc można powiedzieć, że kolacja obu parom się udała.
Następnego dnia przy śniadaniu powiedzieliście reszcie, że oficjalnie jesteście parami. Wszyscy się cieszyli razem z wami i mówili, że to było oczywiste. Jakby tych wiadomości było mało nagle do waszego stolika podszedł menadżer.
-Słuchajcie. Mam dla was świetną wiadomość. Za tydzień odbędzie się gala EMA w której macie nominacje do waszej nowej piosenki, która stała się hitem.
-Naprawdę ?! – zapytała [I.T.P] z niedowierzaniem.
-To chyba jakiś żart.! – powiedziałaś, ponieważ również nie mogłaś w to uwierzyć.
-To prawda ! Więc następny weekend macie już zaplanowany.
Byłyście szczęśliwe jak jeszcze nigdy. Nie dość, że miałyście przy sobie kochających chłopaków to jeszcze ta nominacja.
Przez kolejne dni ty wraz z [I.T.P] spędzałyście czas na mieście. Przez to, że pokazywałyście się w miejscach publicznych zauważyłyście, że zostajecie rozpoznawane, proszone o autografy czy zdjęcia. Nie wyobrażałyście sobie, że kiedyś zaledwie w wieku 17 lat będziecie rozdawać autografy.
Nagle nadszedł wielki dzień – dzień gali. Ubrane w piękne suknie zeszłyście do chłopaków, którzy siedzieli już również ładnie ubrani.
-WoW!- powiedzieli wszyscy.
-Co ? Aż tak źle wyglądamy ?- zapytała [I.T.P]
-Wręcz przeciwnie. – powiedział Niall z szerokim uśmiechem.
Już wychodziliście z hotelu kiedy ukradkiem Zayn szepnął ci do ucha.
-Ślicznie wyglądasz.
-Dzięki. Ty też wyglądasz niczego sobie.
Przed hotelem stały 2 czarne auta. Ty wsiadłaś do jednego wraz z Zaynem i Liamem natomiast [I.T.P] zajęła miejsce w drugim razem z Harry, Louisem i Niallem.
Kiedy już dotarliście przed wami zobaczyłyście się ciągnący czerwony dywan tak jak zazwyczaj widziałyście na różnych amerykańskich filmach. Szłyście pewnym krokiem przed siebie wraz z chłopakami. Nagle poleciała do was prezenterka.
-Oto kolejne gwiazdy zawitały na naszym dywanie. Są to jakże przystojni chłopcy z One Direction ale w towarzystwie dwóch równie uroczych pań. Pozwólcie chłopcy, że zacznę od waszych towarzyszek. Hej, dziewczyny. Jak się macie ?
-Świetnie.- powiedziała [I.T.P].
-Wasza nowa piosenka z chłopakami trafiła już na szczyty. Spodziewałyście się tego ?
-Zupełnie się tego nie spodziewałyśmy. Chłopcy są naszymi idolami a my pochodzimy z małego miasta więc nigdy nie sądziłyśmy, że kiedykolwiek ich poznamy a co dopiero wspólna piosenka.
-Przed wami pierwsza gala oraz nominacja. Jak się czujecie ?
-To jest niesamowite, że zostałyśmy tak docenione i WoW !- powiedziała podekscytowana [I.T.P]
-Macie już przygotowaną przemowę jeżeli wygracie ?
-Nie. Nie nastawiamy się od razu na sukces. Jeżeli wygramy będzie super ! Jednak przemowa jest zbyt wczesna. – odpowiedziałaś.
-Dobrze a więc dziękujemy. I życzymy miłego wieczoru. A i jeszcze chłopcy co sądzicie o dziewczynach ?
-Są super !!!- krzyknęli wszyscy po czym zaczęli się pozować do zdjęć.
Na gali było wiele dobrze znanych wam gwiazd. Przyszedł czas na kategorię w której jesteście nominowani.
-A zwycięzcą są One Direction, [T.I] i [I.T.P].
Byliście w szoku ale jednocześnie zupełnie szczęśliwi. Z tych całych emocji pocałowałaś Zayna w usta. Po gratulacjach czas był na przemowę. Harry wziął mikrofon.
-Dziękujemy bardzo. To dla nas wiele znaczy, że słuchacie naszych piosenek i na nas głosujecie. Jednak dzisiaj ta nagroda nie jest nasza tylko naszym dziewczyną do których należy ta piosenka i które są świetnymi piosenkarkami.
Tutaj były brawa gdy Harry nagle oddał ci mikrofon. Zestresowałaś się, bo nie wiedziałaś zupełnie co powiedzieć.
-To niesamowite, że mimo dopiero jednej piosenki zyskałyśmy tak wielkie uznanie. To dla nas wiele znaczy, bo bez was nie stałybyśmy tutaj. Dziękujemy również chłopakom za to, że pokazali nam cały ten świat i to dzięki nim zostałyśmy zauważone. Dziękujemy jeszcze raz.

Po tych słowach zeszliście ze sceny od razu za kulisy. Tam również chwile szczęścia oraz odrobina czułości z ukochanym. Ty i [I.T.P] wróciłyście do hotelu a chłopcy mieli jeszcze jeden wywiad. Świat dowiedział się już, że ty i Zayn jesteście parą, ponieważ tak jak myślałaś kiedy na gali pocałowałaś chłopaka ktoś zrobił wam zdjęcie. Jednak dla was to nie było problemem, ponieważ dla was liczyło się to, że wy jesteście szczęśliwi. Również po pewnym czasie prasa dowiedziała się również o [I.T.P] i Harrym, ale wasze związki zostały zaakceptowane więc nie macie powodów do smutku. Leciały tak kolejne dnie.  Do szkoły chodziłyście w Londynie, bo tam teraz spędzałyście najwięcej czasu. Postanowiłyście pojechać do Polski do rodziców aby powiedzieć im o waszych sukcesach a po za tym zostałyście zaproszone do jednego z programów śniadaniowych. W Polsce spędziłyście tylko tydzień, ponieważ dostałyście telefon, że musicie wracać, bo trzeba nagrywać kolejną piosenkę. 

czwartek, 26 września 2013

Wasze pytania ... nasze odpowiedzi ;)

 Mamy dla was specjalne zadanie ! Jeżeli chcecie się czegoś o nas dowiedzieć prywatnie lub macie pytania odnośnie One Direction możecie zadawać pytania na naszych prywatnych kontach na ask.fm do SOBOTY godz. 15.00. Potem będziemy odpowiadać na wszystkie pytania (przewidziane odp. video ;)). Więc do dzieła !
http://ask.fm/karotto12
http://ask.fm/domcia06

Zapraszamy....

środa, 25 września 2013

Z Harrym cz.2

 Te spotkanie zbliżyło cię do chłopców i dzięki niemu mogłaś ich bardziej poznać z tej innej strony. Również [I.T.P] zbliżyła się do Harrego.
  Po powrocie okazało się, że nikt nie wymyślił chociaż jednej zwrotki do piosenki. Mieliście jeszcze trzy dni a dobrze wiedzieliście, że jeżeli czegoś nie wymyślicie to menadżerzy nie będą raczej zachwyceni. Umówiliście się więc na plaży na taki mały piknik i na pracę przy piosence.
Następnego dnia wszyscy spotkaliście się przy śniadaniu.
-Witam kochani! Jak wam idzie piosenka ? – zapytał menadżer.
-Świetnie !- opowiedzieliśmy wszyscy.
-To bardzo się cieszę, bo jednak potrzebna jest na jutro.
-Co ?- zapytał Niall.
-Ale wy jesteście zdolni to sobie poradzicie. – po tych słowach facet odszedł.
-Słuchajcie nie mamy czasu. Spotykamy się o 12.30 na plaży. – powiedział Liam po czym wszyscy się rozeszliście.
Około godziny 12.00 razem z [I.T.P] wyszłyście z domu ponieważ plaża znajdowała się bardzo blisko. Gdy byłyście już na gorącym piasku, ponieważ akurat dzisiaj pogoda dopisywała w oddali zauważyłyście już chłopców. Wolnym krokiem szłyście przed siebie. Przywitałyście się z chłopcami. Były tam, koce, ręczniki oraz ręczniki. Niall miał również ze sobą gitarę.
Zaczęły się prace nad piosenką za bardzo wam to nie wychodziło więc położyłyście na kocu gdy nagle chłopcy podlecieli i złapali was za ręce i nogi wrzucając do wody. Wszyscy razem chlapaliście się w wodzie. Ty byłaś na baranach u Zayna i biłaś się z Niallem. Nagle spadłaś i trafiłaś pod wodę razem z mulatem. Nagle poczułaś jego usta na swoich. Po wyjściu z wody tylko się uśmiechnęłaś. Od samego początku Zayn ci się podobał ale nie sądziłaś, że tu też mogłaś się spodobać. Po osuszeniu się na ręcznikach zjedliście przyszykowane wcześniej kanapki. Nagle zaczęłaś sobie coś nucić pod nosem. Wszystkim się to spodobało. Niall powtórzył dźwięk na gitarze, każdy z was dodawał po kolei słowa i tak powstała wasza wspólna piosenka. Następnego dnia przedstawiliście ją wszystkim. Byli nią zachwyceni.
-Świetna robota. ! Już jutro zaczniemy kręcić teledysk więc bądźcie wypoczęci.
-To będzie nasz pierwszy teledysk.- powiedziałaś niedowierzając w to wszystko.
-Spokojnie, wszystko będzie dobrze. –powiedział Harry.
-Wiem. Już nie mogę się doczekać. – odpowiedziała [I.T.P].
Twoja przyjaciółka została jeszcze z chłopaki na dole a ty poszłaś do swojego pokoju jednak zanim to zrobiłaś ktoś złapał cię za rękę. Oczywiście był to Zayn.
-Hej, mam pytanie. – powiedział chłopak.
-Jakie ?
-Może jako uczczenie naszej piosenki dasz się zaprosić na kolajce ?
-Wiesz, bardzo chętnie. Z resztą nawet nie mogłabym odmówić, bo twoje oczy wręcz hipnotyzują.
-Twoje są jeszcze piękniejsze. To o 18.00 na będę po ciebie.
-Ok. To do zobaczenia.
Kiedy twoja przyjaciółka tylko weszła do pokoju zaraz się na nią rzuciłaś z pytaniem.
-Słuchaj, proszę pójdziesz ze mną na zakupy ?
-Ok, spokojnie. A co ci tak bardzo zależy ?
-Wiesz, po prostu Zayn zaprosił mnie dzisiaj na kolacje i musze jakoś ładnie wyglądać.
-Zaprosił cię, serio ? Jejjjjj !!! To w takim razie oczywiście, że z tobą pójdę. Z resztą ja też dzisiaj wieczorem wychodzę więc również musze ładnie wyglądać.
-Z Harrym ?
-Może.
-Super ! To w takim razie chodźmy.
Po zakupach w hotelu się wyszykowałyście. Spojrzałaś na zegarek była 18.00. Usłyszałaś pukanie do drzwi. Otworzyłaś. Stał tam on, był ubrany w marynarkę.
-Ślicznie wyglądasz.- powiedział brunet.
-Ty również.- odpowiedziałaś.
Przed hotelem czekała już na was taksówka. Dojechaliście do restauracji. Wyglądała na najdroższą w mieście. Wszystko tam wyglądało perfekcyjnie. Zajęłaś miejsce z chłopakiem. Zamówiliście już dania. Nagle zobaczyliście, że do restauracji wchodzi Harry z [I.T.P].
-O hej! Co za spotkanie ?- powiedział Harry.
-Tak. Zupełna niespodzianka.- powiedziałaś, śmiejąc się. [I.T.P] również zaczęła się śmiać.
-Może dołączycie się do stolika ?- zaproponował Zayn.
-Dzięki, chętnie.- powiedziała para.
-Co zamawiacie ?- zapytałam.
-Tradycyjnie, spaghetti. – powiedziała [I.T.P].
-Wiecie, żeby było tak romantycznie. – powiedział Harry z uśmiechem na twarzy.
Nagle do twojego stolika pani podała napoje. Jednak ty dostałaś napój za którym nie za bardzo przepadałaś więc wzięłaś szklankę i chciałaś iść wymienić podane picie. Niestety potknęłaś się i wylałaś picie na koszulę Zayna.

poniedziałek, 23 września 2013

Z Harrym cz.1

Masz 17 lat, mieszkasz w małym miasteczku i chodzisz do pobliskiego liceum. Uczęszczasz tam ze swoją przyjaciółką z którą spełniasz się śpiewając. Wielokrotnie słyszałyście, że tworzycie świetny duet. Podczas jednaj z przerw pani od muzyki poprosiła was o przyjście do jej sali. Jednak nauczycielki tam nie było. Oczywiście korzystając z okazji postanowiłyście trochę pośpiewać. Akurat po zaśpiewaniu piosenki do Sali weszła nauczycielka. Następnego dnia na pierwszej lekcji, którą była muzyka pani poprosiła was na środek klasy. Nie wiedziałyście o co chodzi. Okazało się, że podczas wczorajszego śpiewania ktoś was nagrał i wpuścił filmik do Internetu. Wasze wykonanie zrobiło furorę a widzowie prosili o więcej. Wasza nauczycielka namówiła was abyście co tydzień nagrywały covery różnych utworów i wstawiały na YouTube. Tak też zrobiłyście. Co tydzień regularnie wrzucałyście kolejne filmiki, które cieszyły się popularnością.
-[I.T.P] skoro tak nam dobrze idzie, to może zaśpiewałybyśmy jakąś piosenkę 1D ?
-Też o tym myślałam, no ale nie jestem pewna. To nasi najwięksi idole a co jeśli zepsujemy ich piosenki.?
-To będziemy wiedzieć, że się nie nadajemy.
Takim o to sposobem zaczęłyście nagrywać piosenki waszego ulubionego zespołu. Z wielkim zdziwieniem przyglądałyście się rosnącej liczbie subskrypcji jak i komentarzów. Pewnego dnia siedziałyście u ciebie w domu i szukałyście piosenki, którą możecie zaśpiewać. Chciałaś jeszcze sprawdzić pocztę, którą założyłyście specjalnie dla konta na YouTube. Zobaczyłaś, że wśród emaili jest jeden po angielsku. Zdziwiłaś się i zaraz w niego weszłaś. Pokazałaś go [I.T.P]. Razem udało wam się go przetłumaczyć. Byli to menadżerowie jak również ekipa waszych doli czyli zespołu One Direction, którzy po obejrzeniu waszych filmików zechcieli się z wami spotkać.
-Nie, to chyba jakiś żart. Niby napisało do nas One Direction, najsławniejszy zespół na świecie i chce się z nami spotkać. – mówiłaś z niedowierzaniem.
-Ja też w to jakoś nie wierze. Trzeba to po prostu wyjaśnić.
Po tygodniu okazało się to wszystko prawdą. Za trzy dni miałyście samolot do Londynu gdzie miałyście spotkać się z chłopcami. To wszystko było niemożliwe. Nie wierzyłyście, że ktoś taki jak One Direction zainteresuje się zwykłymi dziewczynami z małego miasta. W wyczekiwany od kilku dni dzień rodzice zawieźli was na lotnisko. Wszystko przebiegło bardzo szybko. Po krótkim czasie znalazłyście się w samolocie na swoich miejscach.
-Wierzysz, że teraz jedziemy do naszych idoli ? – zapytałaś patrząc na chmury.
-Nie. To wszystko jest jak taki jeden wielki ale przepiękny sen.
-Z którego nigdy nie chciałabyś się obudzić.
-Jak myślisz jacy oni są ?
-Doskonali. W końcu to nasi idole.
-Jednak opłacało się ciągle powtarzać Never Say Never.
-Nigdy nie powinno przestać się wierzyć.
-Wiesz co zawsze miałam gdzieś tam w środku nadzieje, że ich spotkam ale nigdy nie wierzyłam, że to się zdarzy naprawdę.
-Pamiętaj. Nadzieja umiera ostatnia.
Cała podróż zleciała wam na rozmowach. Po opuszczeniu samolotu, wzięłyście swoje walizki i ruszyłyście do wyjścia.
Przed lotniskiem czekało na was już czarne dość duże auto. Kierowca zawiózł was do hotelu, który robił wrażenie. Jeszcze dobrze nie zdążyłyście się rozejrzeć a już podleciał do was pewien facet w garniturze.
-O widzę, że nasze gwiazdy już dotarły. Bardzo się cieszę. Jestem menadżerem chłopców. Oto karty do waszych pokojów. Widzimy się dzisiaj na dole na kolacji. Chłopcy również będą.
Po tych słowach mężczyzna zniknął. Mówił tak szybko, że nawet nie zdążyłyście się przedstawić.
W swoich pokojach nie pobyłyście za długo, ponieważ zbliżała się wasza najważniejsza kolacja w życiu. Powoli schodziłyście na dół. Zajrzałyście lekko zza ściany. Wszyscy już byli. Po raz pierwszy zobaczyłyście swoich idoli na żywo co było niesamowitym przeżyciem. Pewnym krokiem ruszyłyście przed siebie. Doszłyście do stolika. Chłopcy wstali i nie mogli oderwać od siebie wzroku. Szczególnie zauważyłaś zainteresowanie Harrego twoją przyjaciółką. Ty jednak patrzyłaś tylko na Zayna. To on było twoim ulubieńcem od kąt pamiętasz.
Kolacja bardzo się przeciągnęła, bo chłopcy chcieli wiedzieć o was wszystko. Menadżer zaproponował wam nagrać piosenkę z zespołem. Bez wahania się zgodziłyście, jednak zadanie było takie abyście wszyscy razem sami ją napisali. Jednak dla was było to pewna forma wyzwania.
Następnego dnia przy śniadaniu.
-To jak się dzielimy ?- zapytał Niall coś przegryzając.
-Ja idę z [I.T.P] !- wyrwał szybko Harry.
-No już sobie upatrzył laskę. A my to co ?- zapytał Louis.
-A my za to pójdziemy razem z [T.I]. – powiedział Zayn uśmiechając się do ciebie.
-No to w takim razie bierzmy się do pracy.- powiedział Liam, poczym wszyscy odeszliście od stolika.

Ty wraz z chłopcami wybrałaś się do wesołego miasteczka aby trochę poszaleć natomiast Harry zabrał [I.T.I] w wiele różnych ciekawych miejsc.